Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV P 83/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 czerwca 2014 r.

Sąd Rejonowy w Lubinie Wydział IV Pracy

w składzie:

Przewodniczący:

SSR Agata Mularska-Karamon

Protokolant:

Sylwia Rosa

po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2014 r. w Lubinie

na rozprawie sprawy z powództwa Organizacji (...) w Przedsiębiorstwie (...) S.A. w L. działającej na rzecz K. P.

przeciwko Przedsiębiorstwu (...) S.A. w L.

o ustalenie wypadku przy pracy

I. ustala, że zdarzenie z dnia 20.05.2013 r. jakiemu uległ K. P.świadcząc pracę u strony pozwanej w Przedsiębiorstwie (...) S.A. w L. jest wypadkiem przy pracy,

II. zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 120,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego,

III. nakazuje stronie pozwanej uiścić na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Rejonowego w Lubinie) kwotę 366,00 zł tytułem zwrotu kosztów opłaty sądowej.

UZASADNIENIE

Strona powodowa Organizacja (...) w Przedsiębiorstwie (...) S.A. w L. wniosła pozew na rzecz K. P.przeciwko Przedsiębiorstwu (...) S.A. w L. o ustalenie , że zdarzenie z dnia 20 maja 2013r., jakiemu uległ K. P. było wypadkiem przy pracy. W uzasadnieniu wskazano, że K. P. stawił się do pracy i udał się w kierunku łaźni w celu przygotowania się do pracy. Na terenie zakładu pracy, wchodząc po schodach potknął się, upadł na lewe ramię , doznając urazu w postaci zwichnięcia stawu obojczykowo barkowego lewego. Przeszedł zabieg operacyjny, założono mu gips. Zakład pracy początkowo uznał zdarzenie za wypadek w drodze do pracy. Po interwencji PIP, zakład pracy przeprowadził ponownie postępowanie powypadkowe i odmówił uznania zdarzenia za wypadek przy pracy z uwagi na brak przyczyny zewnętrznej wypadku.

Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa, zarzucając, że do zdarzenia doszło na korytarzu , który należał do (...) S.A. Oddział P. S., zatem nie mogło stanowić wypadku przy pracy a jedynie w drodze do pracy. Wskazała, że na terenie (...)pracę świadczą również inne firmy, zatem częścią zakładu pracy są tylko wydzielone na potrzeby danego pracodawcy części budynku, nie są nimi natomiast części wspólne tj. korytarze, windy, parkingi. Zatem kryterium przestrzenne przesądza o tym, że do zdarzenia doszło poza terenem strony pozwanej, a zatem nie może być ono uznane za wypadek przy pracy.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

K. P. jest pracownikiem (...) S.A.w L., zatrudnionym na stanowisku operatora maszyn przodkowych. Pracę wykonuje na terenie (...) S.A. Oddział Zakłady (...) w K..

Na terenie (...)w budynku biurowca pomieszczenia biurowe wynajmują firmy świadczące usługi na rzecz (...), w tym strona pozwana.

Aby wejść na teren (...)należy przejść przez stróżówkę ze szlabanem, gdzie pracownicy przechodzą kontrolę przepustek oraz wyrywkowo stanu trzeźwości. Następnie pracownicy (...), w tym powód, aby rozpocząć pracę udają się do budynku „A” ( administracyjno socjalnego gdzie znajduje się szatnia szafkowa i lampownia) przy szybie (...), skąd następnie klatką schodową przechodzą korytarzem ( łącznikiem) do budynku „B” ( znajduje się tu szatnia hakowa), gdzie strona pozwana wynajmuje pomieszczenia biurowe oraz jest uprawniona do korzystania ze wspólnej szatni, łaźni , lampowni, transportu pionowego.

Budynek „A” i (...) wraz z korytarzami i łącznikami stanowi własność (...)/ (...).

Na mocy umowy z dn. 31.03.2000 r. (...) wynajmuje od ZG P. S. następujące pomieszczenia w rejonie SG:

- warsztat, łaźnię górniczą, hol, biura, korytarz, lampownię, wc, kuchnię .

Na mocy umowy z dn. 1.09.2000r. ZG P. S. zobowiązały się udostępnić (...) szatnię , łaźnię, lampownię , transport pionowy i punkt wydawania napojów .

Dowód: - szkic i umowy, k.93-108

K. P. w dniu 20.05.2013r. rozpoczynał pracę zgodnie z grafikiem o godz. 19.20. W tym tygodniu zmieniony mu został grafik, dlatego też do pracy nie przyjechał jak zwykle samochodem kolegów z pracy, lecz przywiozła go żona nieco wcześniej niż zwykle.

Pracownicy , korzystający z zakładowego transportu przyjeżdżają do pracy ok. 30 min przed jej rozpoczęciem.

Około godz. 18.10 powód minął biuro przepustek na bramie wejściowej i skierował się w kierunku łaźni, przechodząc przez budynek główny A do klatki schodowej. Po drodze spotkał sztygara zmianowego B. B.. Przywitali się i rozeszli. Będąc na III piętrze klatki schodowej potknął się i upadł na lewe ramię. Poczuł ból.

Następnie wstał i udał się punktu medycznego w piwnicy budynku głównego. Pielęgniarka poleciała aby udał się do lekarza. Powód o zdarzeniu zawiadomił telefonicznie sztygara.

Z terenu zakładu pracy odebrała go żona i odwiozła do lekarza. Powód przeszedł operację barku i założono mu gips.

Dowód;- akta powypadkowe,

- zaświadczenie z punktu pielęgniarskiego,

- zaświadczenie lekarskie,

- zeznania powoda,

- zeznania świadków:

- S. L., k. 124-125,

- J. K., k. 125

Sąd zważył, co nasteruje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie.

Roszczenie strony powodowej oparte zostało o treść art. 189 k.p.c., zgodnie z którym strona może żądać istnienia stosunku prawnego lub prawa jeżeli ma w tym interes prawny. W ocenie Sądu ustalenie czy zdarzenie było wypadkiem przy pracy wiąże się z możliwością dochodzenia szeregu roszczeń o charakterze majątkowym, które na dzień wyrokowania w przedmiocie istnienia wypadku przy pracy nie zaistniały. Zatem po stronie powodowej , która wytoczyła powództwo na rzecz zainteresowanego pracownika istniał interes prawny w ustaleniu, że zdarzenie było wypadkiem przy pracy.

Zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dn. 30.10.2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych za wypadek przy pracy rozumie się zdarzenie nagłe spowodowane przyczyną zewnętrzną powodującą uraz mające związek z pracą.

Strona pozwana kwestionowała istnienie związku przyczynowego zaistniałego zdarzenia z wykonywaną pracą. Wskazując, że do zdarzenia doszło poza terenem zakładu pracy w przestrzennym rozumieniu pojęcia „teren zakładu pracy”. W związku z czym zakład twierdził, iż zdarzenie spełniało przesłanki dla uznania go za wypadek w drodze do pracy.

Sam stan faktyczny, dotyczący przebiegu zdarzenia, jego miejsca i okoliczność nie był między stronami sporny. Spór ograniczał się w zasadzie do ustalenia, czy z uwagi na miejsce, w którym doszło do zderzania(na klatce schodowej, służącej do użytku wspólnego pracowników ) oraz czas (przed faktycznym rozpoczęciem świadczenia pracy) można to zdarzenie zakwalifikować jako wypadek przy pracy, czy też jest to wypadek w drodze do pracy.

Specyfiką strony pozwanej jest to, że świadczy ona usługi na rzecz innych podmiotów w tym dla (...) S.A. (...)w K.. Są to typowe roboty górnicze stale prowadzone pod zmienią. Praca K. P. nie różniła się zatem niczym od pracy górnika zatrudnionego w (...). Sytuacja ta wymusza aby strona pozwana zorganizowała zakład pracy w rozumieniu funkcjonalnym na terenie Oddziału (...), dla którego świadczy usługi. Zatem na terenie (...)znajdują się biura strony pozwanej, a nadto korzysta ona na podstawie zawartej umowy z pomieszczeń usytuowanych w rejonie SG ( warsztaty , łaźnia, hol, korytarz, lampownia, wc , kuchnia). Zatem ze względów funkcjonalnych należy uznać, że pracownik zatrudniony w (...) a wykonujący pracę na terenie Oddziału (...) (...)wchodzi na teren zakładu pracy przekraczając bramę wejściową tego zakładu ( biuro przepustek), podobnie jak pracownik (...), i pozostaje na tym terenie do czasu ponownego przejścia przez bramę wejściowa. Trudno bowiem zakładać, że pracownik pozostaje na terenie swojego zakładu pracy tylko w momencie, kiedy np. korzysta z łaźni lub lampowni, a kiedy następnie przechodzi korytarzem do widny już na terenie zakładu nie jest.

Orzeczenie Sądu Najwyższego III UZP 6/12, na które powołuje się strona pozwana w części dotyczącej wyłączenia z pojęcia terenu zakładu pracy części wspólnych biurowca, z którego korzystają różne firmy ( korytarze, parkingi, windy ) zostało zinterpretowane przez stronę pozwaną poza kontekstem, w jakim zostało to opisane przez Sąd Najwyższy.

Nie można bowiem w odniesieniu do niniejszej sprawy mówić, że strona pozwana wynajmowała biuro w biurowcu, w którym biura takie dzierżawiły również inne podmioty. Ponieważ inne podmioty jak i strona pozwana to zleceniobiorcy (...), którzy nie tylko wynajmowali pomieszczenia biurowe ,ale również inne pomieszczenia socjalne, pomocnicze, a co najważniejsze wykonywali pracę na terenie (...). Zatem nie sposób tutaj wyodrębnić biura łaźni i szatni jako pomieszczeń , z których (...) korzysta, a korytarzy i schodów jako ciągów komunikacyjnych wyłączonych spoza terenu działania spółki.

Orzeczenie, na które powołała się strona pozwana wskazuje także, że pracodawca odpowiada za szkody, które poniósł pracownik w związku z wykonywaniem pracy, co obejmuje także przebywanie w sferze interesów pracodawcy w celu wykonywania czynności zmierzających do realizacji zadań pracodawcy. Jest to zatem pojęcie szersze od samego miejsca świadczenia pracy i stanowiska pracy. A realizacja zadań na rzecz pracodawcy obejmuje również czynności związane z przygotowaniem pracy, jak np. dojście do stanowiska pracy, czynności poprzedzające oraz inne , które służą pośrednio wykonaniu obowiązków pracowniczych ( np. przebranie się w szatni). Przekroczenie zatem przez pracownika bramy zakładu, wyklucza objęcie zaistniałych zdarzeń definicją drogi do pracy. Podobnie orzekł Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dn. 19.09.1979 IIIPZP 7/79 i z dn. 28.08.1978 III PZP 10/78.

Zatem mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że zdarzenie należy zakwalifikować jako wypadek przy pracy. Nie wpływa na to ustalenie bezsporny fakt, że powód stawił się na teren zakładu nieco wcześniej niż przybywają tam pracownicy korzystający z transportu zakładowego. Powód racjonalnie uzasadnił wcześniejsze przybycie na teren zakładu.

Uznać również należy, że zdarzenie było wywołane przyczyną zewnętrzną (potknięcie się ) i spowodowało uraz. Tej ostatniej okoliczności strona pozwana nie kwestionowała.

W oparciu o powyższe Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku.

Orzeczenie o kosztach z punku drugiego sentencji wyroku znajduje swe oparcie w art. 98 k.p.c. w zw. z § 11 pkt. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. nr 219, poz. 1872).

Zaś orzeczenie o kosztach z punktu III znajduje swe oparcie w treści art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.