Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt VII Ka 1043/14

UZASADNIENIE

J. J. (1) został oskarżony o to, że: I) w nocy z 30 na 31 października 2012r na trasie W. W. woj. (...) działając wspólnie i w porozumieniu z M. J. zabrał w celu przywłaszczenia 115 metrów przewodu telekomunikacyjnego (...) wartości 1532, 85zł na szkodę (...) SA Oddział w K. czym spowodował zakłócenie działania linii telekomunikacyjnej , przy czym zarzucanego mu czynu dopuścił się w ciągu 5 lat od odbycia kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne, tj. o występek z art. 254 a kk w związku z art. 278§1 kk w związku z art. 11§2 kk w związku z art. 64§1 kk; II) w nocy z 18/19 listopada 2012r na trasie W. W. woj. (...) działając wspólnie i w porozumieniu z M. J. zabrał w celu przywłaszczenia 120 metrów przewodu telekomunikacyjnego (...) wartości 1532, 85zł na szkodę (...) SA Oddział w K. czym spowodował zakłócenie działania linii telekomunikacyjnej , przy czym zarzucanego mu czynu dopuścił się w ciągu 5 lat od odbycia kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne, tj. o występek z art. 254 a kk w związku z art. 278§1 kk w związku z art. 11§2 kk w związku z art. 64§1 kk

Sąd Rejonowy w Częstochowie wyrokiem z dnia 11 września 2014 roku, wydanym w sprawie IVK1089/13, orzekł: 1) oskarżonego J. J. (1) uznaje winnym tego, że: a) w nocy z 30 na 31 października 2012r na trasie W. W. woj. (...) działając wspólnie i w porozumieniu z M. J. zabrał w celu przywłaszczenia 115 metrów przewodu telekomunikacyjnego (...) wartości 1532, 85zł na szkodę (...) SA Oddział w K. czym spowodował zakłócenie działania linii telekomunikacyjnej; b) nocy z 18 na 19 listopada 2012r na trasie W. W. woj. (...) działając wspólnie i w porozumieniu z M. J. zabrał w celu przywłaszczenia 120 metrów przewodu telekomunikacyjnego (...) wartości 1532, 85zł na szkodę (...) SA Oddział w K. czym spowodował zakłócenie działania linii telekomunikacyjnej; przy czym czynów tych dopuścił się w krótkich odstępach czasu, działając w podobny sposób, zanim pierwszy wyrok , chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z nich a nadto popełnił je działając w warunkach powrotu do przestępstwa określonego w art. 64§1 kk, bowiem czynów tych dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności albowiem wyrokiem łącznym z dnia 13 czerwca 2008r sygn.. akt IIIK186/08 obejmującym wyroki Sądu Rejonowego w Częstochowie z dnia 21 października 2005r , sygn. akt IIIK 750/05 dotyczącym czynu z art. 278§1 kk, Sądu Rejonowego w Częstochowie z dnia 12 grudnia 2005r, sygn. akt IIIK988/05 dotyczącym czynu z art.278§1 kk, Sądu Rejonowego w Częstochowie z dnia 30 listopada 2005r, sygn.. akt XIIIK 459/05 dotyczącym czynu z art. 278§1 kk wymierzono mu karę łączną 2 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał w okresach od 28 lutego 2008r do14 marca 2008r, od 8 kwietnia 2008r do 4 lipca 2008r, od 7 maja 2010r do30 sierpnia 2010r, od 17 października 2010r do 15 lipca 2012r, tj. występku z art. 254a kk w związku z art. 278 § 1 kk w związku z art. 11 § 2 kk przy zastosowaniu art. 64 § 1 kk i art. 91 § 1 kk i za to na zasadzie art. 254a kk przy zastosowaniu art. 11 § 3 kk i art. 64 § 1 kk w związku z art. 91 § 1 kk wymierza mu jedną karę 1roku pozbawienia wolności; 2) na podstawie art. 46§1 kk orzeka wobec oskarżonego J. J. (1) środek karny w postaci obowiązku naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego tj, (...) SA w W. kwoty 3065zł 70 gr; 3) na podstawie art. 63§1kk na poczet wymierzonej kary pozbawienia wolności zalicza J. J. (1) okres zatrzymania w dniu 19 listopada 2012r.; 4) na podstawie art. 29 ustawy Prawo o adwokaturze zasądza od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Adwokackiej adw. K. Ł. kwotę 1 398 złotych plus podatek VAT w kwocie 321 zł 54 gr tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu; 5) na podstawie art. 624 § 1 kpk zwalnia oskarżonego od opłaty i wydatków, obciążając nimi Skarb Państwa.

Apelację od wyroku wywiódł obrońca oskarżonego, który zaskarżył powyższy wyrok w całości i zarzucił mu naruszenie: 1) przepisów postępowania mające wpływ na treść orzeczenia, tj.: art. 7 k.p.k., polegające na całkowicie dowolnej ocenie dowodów i uznaniu zeznań świadków P. S. i D. Ł. za wiarygodne i wystarczające do przyjęcia, że oskarżony J. J. zachowaniem swym wyczerpał znamiona czynu z art. 254a k.k., poprzez doprowadzenie do zakłócenia działania linii telekomunikacyjnej pokrzywdzonej spółki, podczas gdy w rzeczywistości relacje świadków, iż do zakłócenia doszło, uznać należy za stronnicze, gołosłowne i nie poparte żadnym miarodajnym dowodem; 2) - w razie uznania powyższego zarzutu za bezzasadny zarzucam naruszenie: - przepisów prawa materialnego, tj. 278 § 1 k.k. poprzez błędne jego zastosowanie i przyjęcie w opisie przypisanych oskarżonemu czynów, iż swym zachowaniem wyczerpał on, obok znamion występku z art. 254a k.k., także znamiona przestępstwa kradzieży, podczas gdy w rzeczywistości brak było podstaw do przyjmowania kumulatywnej kwalifikacji prawnej, albowiem występek stypizowany w art. 254a k.k. stanowi I. specialis względem przestępstwa kradzieży (zbieg pozorny); 3) z ostrożności procesowej zarzucam – rażącą surowość orzeczonej kary pozbawienia wolności oraz niesłuszne niezastosowanie środka probacyjnego w postaci warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej względem oskarżonego kary pozbawienia wolności, podczas gdy w rzeczywistości zachodziły przesłanki zastosowania wspomnianej instytucji, albowiem jest to wystarczające dla osiągnięcia wobec oskarżonego celów kary.

W konkluzji obrońca wniósł o: 1) zmianę zaskarżonego wyroku i wyeliminowanie z opisu czynów przypisanych oskarżonemu kwalifikacji z art. 254a k.k., a w przypadku uznania za bezzasadny zarzutu z pkt II. apelacji, wyeliminowanie z opisu czynów przypisanych oskarżonemu występku z art. 278 k.k., jako lex generalis w stosunku do art. 254a k.k., ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Ponadto obrońca wniósł o: 1) zasądzenie na jego rzecz kosztów obrony z urzędu udzielonej oskarżonemu w toku postępowania apelacyjnego, które to koszty nie zostały pokryte ani w całości, ani też w części 2) modyfikację rozstrzygnięcia o kosztach obrony z urzędu w poprzednich etapach niniejszego postępowania, tj.: * zaskarżonego wyroku SR w/ Cz-wie – w zakresie pkt 4 (rozstrzygnięcie nieprawomocne); * wyroku SO w Cz-wie, sygn. akt VII Ka 576/13 (pierwszy wyrok drugoinstancyjny w niniejszej sprawie) – w zakresie pkt 2 – poprzez zasądzenie, przyznanych uprzednio na rzecz adw. K. Ł., kosztów obrony z urzędu, na jego rzecz, jako Likwidatora Kancelarii Adwokackiej adw. K. Ł., albowiem nie wystawiono dotąd faktury vat, a tym samym należne honorarium nie zostało dotąd wypłacone.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Apelacja obrońcy oskarżonego, kwestionująca istotę wyroku, jest w oczywistym stopniu bezzasadna.

Przed przystąpieniem do szczegółowej analizy zarzutów zawartych w środku odwoławczym przypomnieć należy, iż zgodnie z brzmieniem art. 433 § 1 k.p.k. sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach środka odwoławczego, a w zakresie szerszym o tyle, o ile ustawa to przewiduje. Mając to na uwadze Sąd Okręgowy stwierdza na wstępie z urzędu, iż w badanej sprawie nie występują żadne bezwzględne przyczyny odwoławcze, o których mowa w art. 439 § 1 k.p.k., ani też nie zachodzi w niej rażąca niesprawiedliwość orzeczenia, o której mowa w art. 440 k.p.k.

Uwagi Sądu odwoławczego nie umknęła bowiem okoliczność, iż oskarżony J. J. (1) został w toku postępowania, mianowicie w dniu 24 kwietnia 2014 roku pozbawiony wolności i nie brał on udziału w rozprawie w dniu 17 czerwca 2014 roku, będąc doprowadzonym z zakładu karnego dopiero na kolejną rozprawę, w dniu 4 września 2014 roku. Jednocześnie dostrzec należy, iż powodem niedoprowadzenia oskarżonego na wskazaną rozprawę było niepoinformowanie Sądu przez oskarżonego o tym, że został on pozbawiony wolności i przesłanie do Sądu pisma zawierającego takową informację dopiero w dniu 21 lipca 2014 roku.

Z opisanego układu procesowego nie wyłania się konieczności wzruszania zaskarżonego orzeczenia. Sąd Okręgowy reprezentuje bowiem stanowisko, zgodne z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2002 roku (I KZP 8/02, LEX 51725) oraz wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2010 roku (II KK 119/10, LEX 638477). W judykatach tych podkreślono, z czym w pełni należy się zgodzić, że jeśli (...) oskarżony zostanie pozbawiony wolności i zaniecha, pomimo istniejących możliwości, poinformowania sądu o tym fakcie, to prowadzenie rozprawy na podstawie art. 376 § 2 k.p.k. nie jest obarczone naruszeniem prawa, przy czym zasadnie wskazuje się, iż takie niezawiadomienie sądu przez oskarżonego może być traktowane jako wynik decyzji o nieuczestniczeniu w rozprawie dotyczą sytuacji, gdy sąd meriti wydając stosowne postanowienie nie ma wiedzy o pozbawieniu wolności oskarżonego.

W analizowanej sprawie Sąd Rejonowy nie dysponował, do dnia 21 lipca 2014 roku, wiedzą o pozbawieniu wolności J. J. (1). Nadto oskarżony zaniechał, pomimo istniejących możliwości i ich uprzedniego wielokrotnego wykorzystywania w sprawie - w czasie, gdy był pozbawiony wolności - poinformowania sądu o tym fakcie. Tym samym przeprowadzenie rozprawy w dniu 17 czerwca 2014 roku, na podstawie art. 376 § 2 k.p.k., bez udziału oskarżonego, nie było obarczone naruszeniem prawa procesowego. Gdy dodać do tego stwierdzenie, iż w toku omawianej rozprawy przeprowadzono jedynie ustną uzupełniającą opinię biegłego, w obecności obrońcy oskarżonego, który to biegły podtrzymał wnioski pisemnej opinii, doręczonej oskarżonemu w toku rozprawy w dniu 27 marca 2014 roku, brak jest jakichkolwiek powodów do uchylania wyroku z powodu zaistnienia omawianej okoliczności.

Po poczynieniu powyższych uwag wstępnych, potwierdzających brak w sprawie bezwzględnych przyczyn odwoławczych, należy obecnie wprost odnieść się do zarzutów obrońcy oskarżonego, stanowiących względne przyczyny odwoławcze.

I tak, nie ma racji obrońca oskarżonego wskazując, że zaskarżony wyrok zapadł z obrazą przepisów postępowania, czyli art. 7 k.p.k., polegającą na dowolnej ocenie dowodów i uznaniu zeznań świadków P. S. i D. Ł. za wiarygodne i wystarczające do przyjęcia, że oskarżony zachowaniem swym doprowadził do zakłócenia działania linii telekomunikacyjnej pokrzywdzonej spółki. Wszak z zeznań tychże świadków nie tylko wprost wynika, że na skutek działania oskarżonego nie tylko dwukrotnie doszło do uszkodzenia i zakłócenia działania sieci telekomunikacyjnej na przy drodze W.W., ale nadto z zeznań D. Ł., który bezpośrednio zajmuje się utrzymaniem i konserwacją sieci telekomunikacyjnej, wprost wynika, iż kradzież kabla telekomunikacyjnego w nocy z 30 na 31 października 2012 roku został ujawniona, ponieważ uzyskał on informację o zgłoszeniu awarii telefonu w miejscowości W.. Gdy jeszcze spojrzeć na omawiane zagadnienie z punktu widzenia zasad logicznego rozumowania, czyli uwzględnić niewymagającą fachowej wiedzy okoliczności, iż odcięcie fragmentu czynnej napowietrznej linii telekomunikacyjnej prowadzi do zakłócenia działania sieci telekomunikacyjnej, nie sposób uznać, iż Sąd Rejonowy ocenił zeznania wskazanych świadków z obrazą art. 7 k.p.k.

Po drugie, nie sposób zgodzić się z obrońcą, iż orzeczenie Sądu pierwszej instancji obraża prawo materialne, poprzez przyjęcie kumulatywnej kwalifikacji zrekonstruowanego działania oskarżonego, jako czynu zabronionego wyczerpującego znamiona zarówno przestępstwa z art. 278 § 1 k.k., jak i z art. 254a k.k. W doktrynie prawa karnego materialnego podkreśla się bowiem, z czym Sąd Okręgowy się zgadza, iż możliwy jest zbieg przestępstwa z art. 254a z przestępstwami przeciwko mieniu, takimi jak kradzież z 278 § 1, kradzież z włamaniem - art. 279 (w: J. Giezek (red). Kodeks karny, Część szczególna, Komentarz, LEX 2014).

Dodać do tego należy uwagę, iż za powyższym stanowiskiem jednoznacznie przemawia wykładnia językowa omawianych przepisów, która prowadzi do wniosku, iż przestępstwo stypizowane w art. 254a charakteryzuje się zakłóceniem działania linii telekomunikacyjnej na skutek zaboru jej elementu, zaś występek z art. 278 § 1 również wiąże się z zaborem, w tym przypadku elementu linii telekomunikacyjnej, przy czym zabór ten charakteryzować musi bezprawny cel – przywłaszczenie. Innymi słowy, sprawca zabierający element linii telekomunikacyjnej, gdy czyni to w celu innymi niż przywłaszczenie (przykładowo tylko po to, by zakłócić działanie linii i zabrany element pozostawić na miejscu swojego działania, w stanie nienaruszonym), odpowiada tylko za realizację znamion czynu z art. 254a k.k., zaś w sytuacji, gdy kieruje nim zamiar bezpośredni przywłaszczenia sobie tegoż elementu, odpowiada również za kradzież. Oddanie zawartości bezprawia tak opisanego czynu wymaga więc, w sytuacji, gdy sprawca zabiera element linii telekomunikacyjnej w celu przywłaszczenia, przyjęcia kumulatywnej kwalifikacji jego działania, tak jak prawidłowo uczynił to Sąd pierwszej instancji.

Po trzecie, w żadnej mierze nie można zgodzić się z obrońcą, iż Sąd Rejonowy orzekł wobec oskarżonego rażąco surową karę pozbawienia wolności oraz niesłusznie niezastosował środka probacyjnego w postaci warunkowego zawieszenia jej wykonania. Kara orzeczona wobec oskarżonego, w wymiarze 1 roku pozbawienia wolności, w sytuacji, gdy J. J. (1) dokonał dwóch przestępstw, w warunkach powrotu do przestępstwa w rozumieniu art. 64 § 1 k.k., zagrożonych karą do 8 lat pozbawienia wolności, jawi się jako łagodna a nie surowa (i to surowa w rażącym stopniu). Z kolei gdy uwzględnić wielokrotną karalność oskarżonego, w tym pięciokrotnie za dokonanie przestępstw przeciwko mieniu, jak również dopuszczenie się analizowanych czynów po nieco tylko ponad trzech miesiącach od opuszczenia zakładu karnego, nie sposób twierdzić, iż zasługuje on na warunkowe zawieszenie wykonania kary.

Sumując, apelacja obrońcy oskarżonego co do istoty sprawy jest oczywiście bezzasadna, co musiało skutkować utrzymaniem w mocy zaskarżonego wyroku. Orzeczenie o kosztach sądowych oparto o art. 624 § 1 k.p.k., zwalniając oskarżonego od obowiązku ich uiszczenia, albowiem odbywa on i będzie odbywał karę pozbawienia wolności, nie dysponuje żadnym majątkiem, co nakazuje przyjąć, iż kosztów oskarżony by nie uiścił.

Nadto, zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokata Z. M. – likwidatora Kancelarii Adwokackiej adwokata K. Ł. kwotę 516,60 złotych tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną oskarżonemu z urzędu w postępowaniu przed sądem odwoławczym oraz dokonano zmiany zawartego w punkcie 4 wyroku postanowienia w zakresie zasądzenia wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną oskarżonemu z urzędu w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji poprzez wskazanie, iż owo wynagrodzenie przypada adwokatowi Z. M. – likwidatorowi Kancelarii Adwokackiej adwokata K. Ł.. Brak było przy tym podstaw do uwzględnienia postulatu obrońcy, domagającego się także modyfikacji rozstrzygnięcia o kosztach obrony z urzędu w poprzednich etapach niniejszego postępowania, albowiem w tym zakresie orzeczenie jest prawomocne i nie może być modyfikowane przez instancję odwoławczą.